niedziela, 31 października 2010

Home

Mały student pierwszy raz bloguje z domu, gdyż spędza w nim długi, świąteczny weekend.

Dziś noc z Lutrem. Bardzo się na nią cieszę, ale jak pomyślę o zimnym kościele, w którym przyjdzie nam tę imprezę spędzić... Może być ciekawie ;) Dodatkowo szaleje tu halny, który ma taką siłę, że ciężko jest w miarę prosto przejść chociażby kawałek drogi.

Pomimo powoli zbliżającej się nostalgicznej atmosfery Pamiątki Umarłych perspektywa spędzenia dnia dzisiejszego, jutrzejszego oraz wtorku w domu działa na mnie bardzo, ale to bardzo optymistycznie :) W związku z 1. listopada pojawi się jutro notka związana z tymże dniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz